Fabuła

Wigilia i Boże Narodzenie powinny kojarzyć się ze spokojem, czasem spędzonym z rodziną, radością i ciepłem wydobywającym się z kominka lub zapachem świeżo upieczonych wypieków czy pierników. Miasta z minuty na minutę stają się puste, wszyscy szykują się na wspólny posiłek. Pchła natomiast jest inna. Nie wszyscy jednak mają wolne i mogą rozkoszować się świąteczną atmosferą. Adam Lorenz – miły, pełen pomysłów i siły, szybko i dokładnie zapamiętuje nawet najdrobniejsze szczegóły, na swoich barkach dźwiga trudną i bolesną przeszłość. Ten oto mężczyzna, który jest policjantem w Wigilię dostaje zgłoszenie o znalezionym ciele młodego mężczyzny, które zostało ułożone jakby znajdowało się w trumnie, z kwiatkiem między palcami i zdjęciem w wewnętrznej kieszeni marynarki. Adam musi zwalczyć zmęczenie i udać się na miejsce zdarzenia. Mimo wielu przepracowanych lat, Lorenz nie spotkał się wcześniej z takim przypadkiem. To kompletnie nowa sytuacja i sposób działania. Na pierwszy rzut oka można dojść do wniosku, że morderca dobrze i szczegółowo zaplanował zabójstwo. Ktokolwiek go widział, ktokolwiek coś wie. Problem w tym, że nikt nic nie wie. A może wszyscy milczą? Jedyną poszlaką, która może doprowadzić do czegoś nowego to pozostawiona fotografia. Pomocną dłonią w śledztwie jest Izabela Rawska. A najgorsze jest to, że wszystko dopiero się zaczyna.

Interpretacja

W „Pchle” Anny Potyry pojawiają się również druga wojna światowa, jej skutki, losy rozegrane mieście i ludzkie dramaty. Książka rozpoczyna się opisem egzekucji dokonanej przez Niemca w trakcie Powstania Warszawskiego. Każdy bohater przedstawiony w książce się od siebie różni, mają odmienne charaktery, cele, marzenia i pasje. W trakcie powieści czytelnikowi, Lorenzowi i Rawskiej nasuwa się dużo pytań. Na początku pojawiają się te proste, to znaczy: kto to zrobił? dlaczego? kiedy? jak? Późniejsze pytania i zagadki często pozostają bez odpowiedzi i potrafią doprowadzić do szaleństwa. Autorka książki oprócz bardzo dobrze skonstruowanego kryminału, chce również coś przekazać. Tragedia, światowy konflikt, który trwał w latach 1939-1945 nie zakończył swoich żniw w dniu podpisania umownego pokoju. Wojna jeszcze dawno po swym zakończeniu dawała o sobie znać, zwłaszcza w Polsce. Nie wolno też zapominać o ofiarach i ocalonych, którzy pamiętają jak wygląda prawdziwe zło, walczyli o wolność, stracili coś więcej niż tylko nieodzyskane już lata. Trauma nabyta wskutek straszliwych wydarzeń pozostaje do końca życia.

„Pchła” to intrygujący i jednocześnie wciągający kryminał połączony z tłem historycznym. Warto zaznaczyć, że fragmenty historycznie nie przytłaczają fabuły kryminalnej.