Wartka akcja, ciekawe postacie i sporo zręcznej zabawy motywami literatury fantasy – „Krwawa Róża” Nicholasa Eamesa dostarczy miłośnikom tego gatunku przyzwoitej porcji rozrywki. Powieść jest kontynuacją świetnie przyjętych „Królów Wyldu”, ale główną oś fabuły organizują świeże wątki i nowe postaci.

Dziewczyna z głową pełną marzeń

W świat „Krwawej Róży” wprowadza nas Pam Hashford, siedemnastolatka zatrudniona w nędznej spelunce. Nie znosi swojej pracy. Ma już dość życia, w którym każdy dzień jest bliźniaczo podobny do poprzedniego, a nadziei na zmianę nie widać. Napełnia piwem kufle sławnych najemników, których odwaga i barwne przygody są tematem ballad układanych przez bardów. Pam Hashford z zainteresowaniem wsłuchuje się w pieśni o awanturniczym życiu, ale znacznie bardziej wolałaby sama go doświadczyć. Dziewczyna ma serce wojownika, naturę ciekawskiego wędrowca, a głowę wypełnioną marzeniami o przygodzie. Pragnie mocnych przeżyć i porzuciłaby natychmiast swoją nudną profesję, gdyby tylko znalazła kogoś, z kim będzie mogła wyruszyć w świat i w końcu go poznać.

I taka szansa w końcu się pojawia. Oto pewnego dnia do miasta przybywa spora grupa najemników, którymi dowodzi Krwawa Róża. Pam czuje, że wreszcie nadeszła jej pora, że to, na co tak czekała, wreszcie może się spełnić. Postanawia dołączyć do awanturników jako bard. W końcu zasmakuje niebezpiecznych, szalonych przygód, wreszcie doświadczy na własnej skórze, co znaczy ryzyko, brawura i odwaga. Może stracić życie, ale może zdobyć też sławę i sama stać się tą, o której inni będą układali pieśni…

Saga ze świata Wyldu

Początek „Krwawej Róży” jest świetnym zawiązaniem fabuły, dającym nadzieję na doskonałą powieść drogi, pełną zaskoczeń i niespodzianek. I tak będzie w istocie, akcja wystrzeli niczym pociąg pendolino i popędzi wartko, zatrzymując się jedynie na przystankach z opisami krwawych starć i bitew.

Autor książki – kanadyjski pisarz Nicholas Eames – nie powinien zawieść swoich czytelników, którzy świetnie przyjęli jego poprzednią, debiutancką zresztą powieść. „Królowie Wyldu” zdobyli niemal wszystkie możliwe wyróżnienia w dziedzinie literatury swego gatunku, a książkę Eamesa zgodnie okrzyknięto najlepszą powieścią fantasy roku 2017. „Krwawa Róża” stanowi jej drugą część, kolejny tom, w którym autor snuje historię rozproszonych po świecie członków Sagi, bardzo sławnej drużyny ratującej królestwa i gromiącej potworów, zagrażających ludziom. Wszystko wskazuje na to, że drugi tom Sagi jakością nie ustępuje pierwszemu. A fanom pisarstwa Eamesa pozostaje czekać na trzecią odsłonę przygód bohaterów ze świata Wyldu.